f
Newsy
Podsumowanie jesiennej rundy wyjazdowej sezonu 2013/2014
2013-12-08 20:07:00
Na początek sezonu w I rundzie Pucharu Polski wylosowujemy Lechię Tomaszów Mazowiecki, wyjazd na ten mecz obywa się samochodami i meldujemy się tam w liczbie 42, a z drugiej strony stadionu nasi bracia z Łodzi próbują się dostać na stadion w nietypowy sposób, w co mieszają się wiadome służby i zaczynają spisywać chłopaków z ŁKS. Nas ta sama "przyjemność" nie omija, co trwa przez cały mecz i zostaje nam tylko wracać do domu. Na powrocie chcieliśmy się spotkać z naszymi braćmi, niestety trzymani oni są do późnych godzin wieczornych pod stadionem. O następnych trzech wyjazd należy jak najszybciej zapomnieć, w dwóch z nich zaliczamy okrągłe zera (Gdynia, Ząbki), w Wejherowie na 1/16 Pucharu Polski melduje się skromna pięcioosobowa grupa kibiców z Tychów, dla których były przygotowane bilety po astronomicznej cenie 30zł. Potem cyrki z zakupem biletów, których w końcu odmówiono nam kupna, przez co kolejna wyprawa kończy się wizytą pod stadionem. Kolejny już wyjazd do oddalonych o 120 km od Tychów, Niepołomic wypadł już bardziej okazale. Wyjazd po raz kolejny odbywa się samochodami. Na sektorze meldujemy się w 110 osób, dodatkowo wspomagają nas bracia z Sandecji w sile 70 osób, wokół stadionu kręci się także dużo osób z Cracovii, która kilka godziny po naszym meczu grała u siebie mecz z Legią. Na stadionie kompletna nuda. Miejscowi wystawiają bardzo skromny młynek, my dopingujemy średnio z małymi postojami. Po meczu jedni wracają do Tychów, inni jadą zaś do Krakowa na mecz Cracovii. Kolejny wyjazd i po raz kolejny jedziemy autami, w Grudziądzu melduje się w 39 trójkolorowych. Wyjazd z serii "pojechać, zobaczyć i wracać". Następnie czekała by nas wyprawa do Olsztyna, niestety po raz kolejny nie dane jest nam oglądanie naszych piłkarzy w Olsztynie, poprzez absurdalne zamknięcie sektora dla kibiców gości, która trwa już kolejny sezon. Druga część sezonu na szczęście obfitowała w dużo lepsze liczby wyjazdowe, takie które powinnyśmy mieć zawsze na naszym liczniku wyjazdowym. Pierwsza odskocznią wyjazdową był wyjazd nad morze do Świnoujścia. Tym razem wyjazd na polską wyspę odbył się autokarami, nie pociągiem jak w poprzednim sezonie. Po mobilizacji na mieście, pakujemy się do dwupiętrowego i zwykłego autokaru, pod punktem docelowym dołączają do nas jeszcze auta i na sektorze meldujemy się w 156 osób. Po początkowej wizycie na pięknej plaży w dobrych humorach udajemy się na mecz, gdzie w sektorze trwa świetna zabawa, mecz wygrywamy 1:0. Po meczu podziękowań dla piłkarzy i od piłkarzy nie ma końca. Zbijamy z chłopakami "piątki" i dobre kilka minut bawimy się z nimi pod sektorem. Kolejny wyjazd z serii "pojechać, zobaczyć i wracać" kieruje nas do Brzeska. Jeden autokar, kilkanaście aut daje na sektorze liczbę 110 osób. Razem z nami na sektorze melduję się Cracovia, która przyjechała także w kilkanaście aut, co dało liczbę 60 osób. Następny wyjazd zapowiadał się dużo ciekawiej, a mobilizacja na Tychach nie miała końca. Plakaty, transparenty i namawianie kumpli przyniosły nadspodziewany efekt. Pod lodowisko podjeżdża 9 autokarów, do których pakuje się prawie pół tysięczna rzesza kibiców naszego kochanego GKS udających się na stadion w Legnicy (fot.). Na sektorze nasz doping to miód dla uszu. Korba trwa przez całe 90 minut, dzięki czemu ten wyjazd można zaliczyć do jednych z najbardziej udanych w ostatnich latach! Oby więcej takich wypadów i takiej zabawy. Na koniec sezonu po raz kolejny wypada nam jechać do Łęcznej i po raz kolejny wyjazd odbywa się autokarami. Niestety ciśnienie po meczu w Legnicy zacznie opadło i meldujemy się w 100 osób na wschodzie Polski, kilka razy zaznaczają naszą obecność.

Liczby wyjazdowe:
Tomaszów Mazowiecki (PP) - 42 + 150 ŁKS
Gdynia - 0
Wejherowo (PP) - 5
Ząbki - 0
Niepołomice - 110 + 70 KKS
Grudziądz - 39
Olsztyn - 0 (zamknięty sektor)
Świnoujście - 156
Brzesko - 110 + 60 KSC
Legnica - 450 + 20 KSG, WKS, KSC, ŁKS
Łęczna - 100 + 5 ŁKS i WKS

O początku sezonu wypada nam jak najszybciej zapomnieć. "Zera" w takich miejscach jak Gdynia na pewno chluby nam nie przynoszą. Każdy z nas pewnie by sobie życzył zawsze takich liczb jak w Legnicy czy chociażby w dalekim Świnoujściu. Rundę wiosenną zapowiadają ciekawsze wyjazdy czy to do nas na Śląsk (Rybnik, Katowice), czy to w nowe tereny, gdzie nas dawno nie widziano (Bełchatów, Płock). Także teraz każdy ma czas na rachunek sumienia, czy pojechał na wszystkie wyjazdy, na które mógł jechać i poprawia się w przyszłym roku. Miejmy nadzieję, że większość wyjazdów będzie zbliżona do liczby wyjazdowej z Legnicy albo nawet i większa!

GKS TYCHY ON TOUR!

[tekst: Matiz, zdjęcie: Sobal]
input.com.pl StrefaFilmowa.net.pl Sklep ADRENALINA Kancelaria Rachunkowa
WWW.TYSKIFAN.PL Copyright © 2008 - 2011 Proudly powered by input.CMS / djh&steinerpl edition