f
Newsy
Relacja z wyjazdu do Łęcznej
2013-11-25 16:59:00
Zbiórka na ostatni wyjazd do Łęcznej zostaję wyznaczona na wczesne godziny poranne. Na zbiórce czekają na nas już 2 autokary, do których pakujemy się i wyruszamy na daleką podróż na wschód Polski. Droga mija zadziwiająco szybko i niedaleko od celu robimy sobie kilka postojów, by zbyt długo nie marznąć na sektorze. Pod stadion dojeżdżamy o godzinie 12, a wejście odbywa się w miarę sprawie. Na sektorze meldujemy się w 100 osób, w tym kilka osób z ŁKS Łódź i jeden reprezentant bydgoskiego Zawiszy. Na płocie wieszamy 2 flagi: nowa "GKS Tychy" i "Sektor gości", wisi także transparent dla chłopaków zza krat. PDW! Przez cały mecz dopingujemy sporadycznie, ograniczając się do kilku przyśpiewek. Na boisku przegrywamy 2:0, a po meczu dziękujemy piłkarzom za walkę i oznajmiamy im głośno, że wiosną należy do nas! Kilka słów o gospodarzach: przed pierwszym gwizdkiem o dziwo bardzo mało osób w młynie, dopiero w 5 minucie wieszają kilka flag, dochodzi coraz więcej osób i młyn wygląda już zdecydowanie lepiej, a od 10 minuty zaczynają prowadzić doping, który z czasem stoi na dość wysokim poziomie. Obyło się bez obustronnych bluzg. Po meczu szybka zawijka do autokarów i czas w drogę powrotną. W obie strony jedziemy bez przerwy z wahadłem. Kilka minut po 23 meldujemy się w naszym kochanym mieście. I tak minęło nam kolejnych kilkanaście godzin niezapomnianych, trójkolorowych chwil! Na kolejną wyprawę z piłkarskim GKS niestety musimy teraz trochę poczekać, bo aż prawie 4 miesiące, ale na wiosnę zaczynamy od mocnego uderzenia i wyjazdu do Rybnika. Był, będzie, jest, tyski GKS!

Już za niedługo powinno pojawić się podsumowanie jesiennej rundy wyjazdowej.

[tekst: Matiz, zdjęcie: Sobal]
input.com.pl StrefaFilmowa.net.pl Sklep ADRENALINA Kancelaria Rachunkowa
WWW.TYSKIFAN.PL Copyright © 2008 - 2011 Proudly powered by input.CMS / djh&steinerpl edition