f
Newsy
Trybuny podczas Derbów z GKS Katowice! (edit)
2013-11-11 18:31:00
Zapraszamy wszystkich kibiców i sympatyków Górniczego Klubu Sportowego do oglądania fotorelacji z derbowego pojedynku pomiędzy GKS Tychy a GKS Katowice, rozegranego na Stadionie Miejskim w Jaworznie

Trybuny podczas derbowego spotkania z GKS Katowice. Autorem zdjęć jest Go

Kibicowskim okiem
Spotkania z katowicką gieksa to dla nas zawsze jedne z najważniejszych meczy sezonu. Nie inaczej było i tym razem. Nasi piłkarze w ostatnim czasie złapali wiatr w żagle zaś gieksa w czubie tabeli. To mogło gwarantować sportowe emocje w te niedzielne popołudnie.
Z Tychów wyruszamy dwoma nabitymi autobusami w sporej asyście policji. Po drodze zabieramy nasze FC z Bierunia Starego i Nowego, dzięki czemu ścisk w autobusach był jeszcze większy gdyż tego dnia nasi fanclubowicze wystawili spore składy.
Na stadion w Jaworznie docieramy chwilę przed meczem gdzie czeka już kilkadziesiąt naszych aut. Psiarnia tego dnia spięta jak nigdy. Już w Tychach posypały sie pierwsze mandaty i upomnienia. W Jaworznie niespotykane oddziały prewencji wraz z armatką i specwozem z Euro.
Wejście na stadion bezproblemowe. Równo z pierwszym gwizdkiem sędziego, około 600 osobowy młyn rusza z konkretnym dopingiem. Od samego początku spotkania każdy w Jaworznie wiedział kto dziś gra tu swój mecz i kto jest również naszym rywalem. W 4 minucie meczu Gieksa przeprowadza zabójczą dla nas akcję i katowiczanie wyszli na prowadzenie. Na sektorze spore zdenerwowanie że tak szybko tracimy bramkę ale szalę goryczy i nienawiści po chwili przelewa Holerzyński który podbiega pod nasz sektor spinając się i robiąc dziwne gesty. To nas mobilizuje jeszcze bardziej. Nasz doping co jakiś czas przerywany na ?pozdrowienia? dla gieksiarzy. Nikt nie spodziewał się wersalu na takim meczu. Ktoś może sobie pisać jakieś bzdury o napince ale nie zapominajmy że to derby więc i doping derbowy. Kilka razy ciągniemy dłuższe piosenki. Bardzo dobrze, tadycyjnie zresztą wychodzą nam powtarzanki... GiiieeeeKKKKaaaaeeeSSS było napewno słychać daleko od stadionu na Krakowskiej.
Na drugą połowę nasi piłkarze wychodzą jakby odmienieni i już w 50 minucie spotkania Zunić strzela gola wyrównującego. Szał radości na trybunach i głęboka wiara w to że możemy ten mecz wygrać sprawia że doping z minuty na minutę jest coraz lepszy. Już osiem minut później Mąka dostaje czerwoną kartkę za niby brutalny faul. No cóż piłka nożna to sport dla mężczyzn. W naszych piłkarzy wstępuje sportowa złość i ani myślą o tym by grając w 10 bronić wyniku. To plus nasz doping na tyle uskrzydla piłkarzy trójkolorowych że w 71 minucie (magia liczb) Szczęsny pakuje piłkę do bramki Katowic i wychodzimy na prowadzenie. Radości na trybunach nie sposób opisać. Jak za starych czasów część kibiców zbiega w stronę płotu trzęsąc nim, dało sie poczuć namiastkę tego co sie działo w starych dobrych czasach. Już do końca spotkania nasi piłkarze grają swoje, do tego w 90 minucie dobijamy rywali golem na 3-1 i z trybun słychać głośne: ?Na kolana? kierowane do Gieksiarzy i pajaca Holerzyńskiego. Pewnie do teraz boli go ucho ;)
Po meczu świętujemy wraz z piłkarzami wygraną w derbowym pojedynku i dziękujemy im a oni nam.
Dziękujemy obecnym zgodom za wsparcie.
Gości z wiadomych powodów brak.

DERBY SĄ NASZE I NIC TEGO NIE ZMIENI.


Derby: GKS TYCHY - GKS Katowice (10/11/2013)
input.com.pl StrefaFilmowa.net.pl Sklep ADRENALINA Kancelaria Rachunkowa
WWW.TYSKIFAN.PL Copyright © 2008 - 2011 Proudly powered by input.CMS / djh&steinerpl edition