f
Newsy
Na tafli: GKS Tychy - GKS Jastrzębie
2013-11-03 19:24:00
W czwartkowym spotkaniu starły się dwie mocne ekipy - wicelider tabeli GKS Tychy oraz Wicemistrz Polski JKH GKS Jastrzębie. Od kilku lat mecze tych dwóch drużyn dostarczały wielu emocji, więc kibice po raz kolejny przyszli na Stadion Zimowy z nadzieją na obejrzenie dobrego widowiska.

Początek pierwszej tercji nie zwiastował żadnych pozytywnych wydarzeń. Z pierwszą akcją wyjechali Tyszanie, atakując bramkę Roberta Slipcenko. Przed szansą pokonania go był Kacper Guzik, jednak bramkarz gości pokazał, że jest dobrze rozgrzany i gotowy strzec słupków od pierwszych minut. Jastrzebie chwilę potem uderzyło w kontratak, ale ani Pastryk, ani Danieluk, który wylądował w bramce przeciwnika nie wepchnęli gumy do siatki. Drużyna gości na swoje nieszczęście musiała odesłać Adriana Labrygę na dwie karne minuty za uderzanie. W wykorzystaniu przewagi nie miał problemu obchodzący w tym dniu swoje 36 urodziny Pavel Mojzis i mocnym strzałem z niebieskiej zdobył pierwszego gola dla GKS Tychy. Przez kolejne minuty widoczna była przewaga miejscowych, którzy natarli na golkipera przyjezdnych. Po przejmowaniu krążka Jastrzębianie nie umieli doprowadzić akcji do końca i nawet Prochazka w sytuacji sam na sam nie wyrównał spotkania. Pod koniec pierwszej odsłony do boksu kar zjechał Jakub Wanacki ukarany za zahaczanie. Mimo tego I tercja zakończyła się wynikiem 1:0 dla tyszan.

Po wznowieniu spotkania kibice nie musieli długo czekać na następnego gola. Kolejny prezent urodzinowy sprawił sobie Pavel Mojzis po raz drugi pokonując Roberta Slipcenko i wbijajac krążek do siatki. Kapitulacja golkipera mogłaby dodać skrzydeł hokeistom z Jastrzębia, zamiast tego jeszcze bardziej ich osłabiła. Krążek niemal przez cały czas był w posiadaniu gospodarzy, którzy nie pozwalali sobie na większe błędy. Mieli za to problem ze skutecznością. Wszystko jakby sprzyjało Tychom, bo w 26 minucie sędzia odgwizdał karnego. Steber jednak nie przebił się przez golkipera z ekipy przyjezdnych i nie wykorzystał szansy. Mimo to kilka minut później naprawił swój błąd i zdobył trzecią bramkę dla tyszan. Na odzew nie trzeba było długo czekać, bo Richard Kral - jeden z najlepszych napastników w Jastrzębskiej drużynie mocnym strzałem posłał gumę do bramki przeciwnika i na tablicy wyników pojawiło się 3:1 dla GKS Tychy.

Pierwsza minuta ostatniej odsłony, która mogła być zbawienna dla Jastrzębia okazała się zgubna, bo drużyna z Leśnej została ukarana karą 2 minut za nadmierną ilość graczy na lodzie. Do boksu zjechał Szymon Marzec. Tyszanie jakby odrodzeni w tym meczu wykorzystali kolejną przewagę zdobywając czwartego, a zarazem ostatniego gola w tym spotkaniu. Strzelcą został Mikołaj Łopuski, do niedawna jeszcze zawodnik KTH 1928 Krynica. GKS jednak dalej nie odpuszczał i blokował trafienia przyjezdnych. 10 minut przed końcem spotkania między słupkami okazję miał popisać się Stefan Zigardy, który po raz kolejny udowodnił swojej wartości wybraniając mocne strzały. Golkipera gospodarzy nie zdołał pokonać ani Mateusz Danieluk, ani Szymon Marzec, co przyczyniło się do wygranej GKS Tychy 4:1 z JKH GKS Jastrzębie. Tym samym wicemistrz kraju nie będzie miał okazji zagrać w finale Pucharu Polski, który odbędzie się w Katowicach.

Zawodnikami meczu zostali Pavel Mojzis oraz Robert Slipcenko.

GKS Tychy - JKH GKS Jastrzębie 4:1 (1:0, 2:1, 1:0)

1:0 - Mojżisz - Rzeszutko (11:57, 5/4)
2:0 - Mojżisz - Wanacki (21:41)
3:0 - Steber - Łopuski, Galant (29:05)
3:1 - Kral - Bryk (31:21)
4:1 - Łopuski - Galant, Steber (41:55, 5/4)

Sędziowali: Przemysław Kępa (główny) - Robert Długi, Grzegorz Cudek (liniowi)
Kary: Tychy - 6 minut, JKH - 10 minut.
Strzały: 47:21.
Widzów: 2000

GKS Tychy: Żigardy - Kotlorz, Sulka; Woźnica, Rzeszutko, Vitek - Mojżisz, Wanacki; Łopuski, Galant, Steber - Havlik, Sokół; Baranyk, Parzyszek, Witecki ? Gwiżdż; Guzik i Piorun.
Trener: Jirzi Szejba

JKH GKS Jastrzębie: Slipczenko - Bryk, Górny; Lipina, Kral, Danieluk - Pastryk, Labryga; Bordowski, Prochazka, Kapica - R. Nalewajka, Zdenek, Ł. Nalewajka - M. Rompkowski; Kulas, Marzec, Minge.
Trener: Mojmir Trliczik
input.com.pl StrefaFilmowa.net.pl Sklep ADRENALINA Kancelaria Rachunkowa
WWW.TYSKIFAN.PL Copyright © 2008 - 2011 Proudly powered by input.CMS / djh&steinerpl edition